
Oliwia Grewling, strzelczyni bramek: Dzisiejszy mecz był bardzo wymagający. Dziewczyny z Kostrzyna grały bardzo agresywnie, było dużo fauli, co przekładało się na stałe fragmenty gry. W pierwszej połowie zdobyłam bramkę na 1:0 z rzutu wolnego. Po tej akcji rywalki nie odpuściły i jeszcze bardziej naciskały na strzelenie gola wyrównującego. Miały na to sporo okazji, ale dobrze się broniłyśmy i nie dałyśmy im tej satysfakcji. W drugiej połowie, po strzeleniu drugiej bramki, byłyśmy bardziej spokojne, wiedziałyśmy, że prowadzimy i starałyśmy się grać mądrze piłką. Mimo wszelkich trudności udało nam się utrzymać wynik do 90. minuty, a w doliczonym czasie przypieczętowałam zwycięstwo naszej drużyny. W spotkaniu zaliczyłam hat-tricka, z czego jestem bardzo zadowolona, ale jeszcze bardziej cieszy mnie postawa całej drużyny. Każda z nas zostawiła serce na boisku i to było widać.